CHAMPIONS LEAGUE – 21/22. FEB 2026

Punktem kulminacyjnym tego weekendu Champions League miał być i chyba jednak był pojedynek Blazers z Hutnikiem Warszawa. Trochę może zawiódł finał tego starcia, ale to w końcu tylko sport. Tak się zdarza. Prócz tego bardzo solidne zawody rozegrali Court Clan i Targówek. Niespodziankę sprawili Iniemamocni pokonując brązowych medalistów poprzedniej edycji. Idzie młodość 😉

🏀 HUTNIK WARSZAWA mają problemy z końcówkami. Tydzień temu nie ustali Octo. Tym razem przez niema cały mecz dyktowali warunki BLAZERS, by totalnie zawalić najważniejsze akcje meczu. Ostatecznie przegrali starcie aż -10 (73:83). Na pierwszy rzut oka widać było w tym meczu, że w kluczowych minutach „Hutnikom” zwyczajnie brakowało mocy. Blazers wykorzystali to z całą bezwzględnością. Czwartą kwartę wygrali aż 24:9!
🏀 INIEMAMOCNI potrafią zaskoczyć. Tym razem zaskoczyli BANKSTERS (59:54). W zasadzie to Banksters zaskoczyli się sami trafiając ledwie co trzeci rzut z gry. To zdecydowanie pomogło przeciwnikom kontrolować wydarzenia na placu w zasadzie od pierwszych minut do ostatniej… No może poza jedną akcją, ale do niej wrócimy w odpowiednim momencie. Obie połowy miały w sumie podobny przebieg. Iniemamocni ucieakją rywalom. Banksters gonią. Doganiają. Różnica jest taka, że w drugiej połowie Banksters dogonili Iniemamocnych… prawie. Na koniec akcja w stylu „oblężenie Częstowchowy”. Tam w nieco ponad dwadzieścia sekund poszło chyba z pięć rzutów. Żaden nie odnalazł drogi do kosza. Serię przerwał faul przy rzucie zza łuku. Formalnie można z tego zrobić pięć punktów. Basket widział takie przypadki. 
Kłopot w tym, że tutaj ponownie nawaliła skuteczność. Iniemamocni dowieźli wynik.
🏀 COURT CLAN bawią się w tym sezonie… no nie wiem… w kuszenie losu? 😉 Drugi mecz. Drugi wygrany jednym punktem. Drugi po dramatycznej końcówce. Targówek wyglądał w tym meczu naprawdę dobrze. Akcje się kleiły, dopisywała skuteczność. Nie może dziwić, że przez cały mecz mieli szasnę na zwycięstwo. Ok, trafił im się kryzys w drugiej kwarcie. Byli na -12. Wygrzebali się z tego, i to w jakim stylu! W 3q to oni byli zdecydowanie górą. Tę część meczu wygrali aż 27:19 będąc w pewnym momencie na +11. W ostatniej odsłonie z poświęceniem bronili zaliczki. Court Clan naciskali zbliżając się coraz bardziej. Dopieli swego. Końcówka pełna kontrowersji. Tak bywa w tego typu meczach. Wjazd na kosz. Kontakt. Decyzja sędziowska. Powiedzmy sobie wprost. Jaka by nie była, to niezadowolona byłaby albo jedna, albo druga drużyna. Fakty są takie, że po tym gwizdku Antek Studziński wykorzstał dwa rzuty wolne djaąc swojej drużynie wygraną. Po stronie pokonanych świetny mecz Tomka Wakulskiego (28 pkt, 4 zb, 1 as, 2 prz).
🏀 PIASECZUSETS uporali się z mistrzami First League (77:67). Post Prime nie prowadzili w tym meczu ani przez sekundę. Mistrzowie Ligi mieli mecz pod pełną kontrolą. Przez większość czasu prowadzili mniej więcej 10 punktami. W ostatniej odsłonie było tego nawet +17.
🏀 Tydzień temu GET WOW TEAM zaskoczyli Blazers. Ci dopiero w drugiej połowie byli w stanie zrobić to, co powinni od początku. POLIBUDA nie miała zamiaru popełnić tego samego błędu. Pierwsza kwarta jeszcze była w miarę wyrównana – jednak ze wskazaniem na Polibudę. Kolejne to już wyraźne przyśpieszenie po stronie tej drużyny, któremu nie sprostali przeciwnicy. Ostatecznie byli mistrzowie Ligi wygrali w tym meczu wszystkie cztery kwarty, w tym najbardziej pokaźnie właśnie drugą (25:13).
Marcin Krysiak
Stowarzyszenie Warszawski Basket
.
Liga WBA – z pasji do basketu‼🏀🧡
1. Liga

Previous article

FIRST LEAGUE – 21/22. FEB 2026