CHAMPIONS LEAGUE – 7/8. MAR 2026

Czwarta kolejka to kilka spotkań, które zwyczajnie musiały być ciekawe. Rewanż za finał poprzedniego sezonu już z definicji musi być spotkaniem interesującym. Było wręcz krwawo – zdrowia życzę Aleks! – a ostatecznie kilkoma punktami wygrali Blazers. Octo długo byli stroną przeważającą w starciu z Post Prime, ale w pewnym momencie zwyczajnie opadli z sił. W sumie podobnie było w przypadku Court Clan i Get Wow Team.

🏀 Historia pojedynków BLAZERS i PIASECZUSETS jest długa i burzliwa. Ostatnio zdecydowanie gorzej wiodło się w nich tym pierwszym. Po starciu z Piaseczusets odpadli z play off już na etapie ćwierćfinałów w 6WBA – pamiętny mecz z trzema dogrywkami! W finale 7WBA też nie dali rady i musieli zadowolić się srebrnymi medalami. Nie może dziwić, że do kolejnego starcia z Piaseczusets panowie z Blazers podeszli bardzo zmobilizowani. Wypracowane kilka punktów przewagi udało im się jednak utrzymać tylko przez kilka minut. Potem do głosu doszli Piaseczusets i na prowadzeniu byli do połowy drugiej kwarty. Blazers musieli mocno się napracować, żeby ponownie wyjść „na plus”. Kiedy już do tego doszło widać było tę ich determinację w utrzymaniu prowadzenia. Cały czas podkręcali tempo. Cały czas nie odpuszczali w obronie. Dało to efekt w postaci wymęczonych przeciwników, którzy w końcówce mieli spore problemy ze skutecznością. Blazers dowieźli kilkupunktowe prowadzenie do syreny kończącej zawody (70:66). W drugiej połowie w starciu podkoszowym ucierpiał Aleks Łyczka. Życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia i oczywiście do gry.
🏀 Wynik końcowy starcia z POST PRIME z OCTO (83:68) nie oddaje tej pełnej meczowej dramaturgii. Octo od początku meczu byli stroną dominującą. Grali bardzo szybko. Bronili z dużym zaangażowaniem. Prowadzili niemal nieprzerwanie aż do ostatich minut trzeciej kwarty. W połowie tej częsci meczu byli na +10. I cóż… Chyba zwyczajnie zabrakło paliwa. Przeszacowali. Końcówka trzeciej kwarty – wyraźnie przegrana. Czwarta kwarta – wyraźnie przegrana. Po stronie Post Prime dobry mecz Macieja „Woodena” Staszewskiego. Zakończył z 31 punktami i 17 zbiórkami.
🏀 COURT CLAN, poza małym kryzysem z końcówki drugiej kwarty, mieli mecz z GET WOW TEAM pod względą kontrolą. W trzeciej odsłonie wreszcie udało im się „odjechać” na bezpieczną odległość. W ostatniej odsłonie byli niemal przez cały czas w okolicach +10 – stabilne prowadzenie. Wygrali, jak na nich, dosyć wyraźnie (62:49).
🏀 To był dobry, ciekawy mecz. INIEMAMOCNI przez większość czasu na prowadzeniu, ale jednak cały czas z oddechem przeciwników z TARGÓWKA na plecach. W trzeciej kwarcie na tablicy wyników zobaczyliśmy remis, co wróżyło ciekawą końcówkę. Niestety nic takiego nie miało miejsca. W szeregi Tarówka wdarł się chaos. Coraz częściej zaczęli popełniać proste błędy w obronie. Wynik szybko im uciekł (69:57).
.
🏀 Swój mecz wygrała rónież POLIBUDA w pokonanym polu zostawiając POLSKA KLUB SPORTOWY. Hitowa konfrontacja HUTNIA WARSZAWA z BANKSTERS nie doszła do skutku. „Hutnicy” zadeklarowali problemy ze składem i chęć rozegrania meczu w innym terminie. Jak to się skończy czas pokaże.
Marcin Krysiak
Stowarzyszenie Warszawski Basket
.
Liga WBA – z pasji do basketu‼🏀🧡
1. Liga

Previous article

FIRST LEAGUE – 7/8. MAR 2026
3. Liga

Next article

THIRD LEAGUE – 14/15. MAR 2026