THIRD LEAGUE – 21-29. MAR 2026

Za nami dwa kolejne weekendy rozgrywkowe. Dla kilku drużyn był to naprawdę pracowity czas. Swoje „pole position” w Dywizji A potwierdzili dwoma ważnymi zwycięstwami B’Ball Boomers. Zwłaszcza +13 z Grzechotnikami może być decydujące. W sąsiedniej Dywizji B równie dobrze poradzili sobie panowie z NLB odpierając zapędy Basket Kocjana zmierzające do pozbawienia ich pozycji lidera tabeli.

Przed nami ostatnia kolejka 1. etapu. Po Świętach na parkiet wybiegną wszystkie drużyny uczestniczące w rywalizacji. Dla niektórych będą to klasyczne „mecze o życie” decydujące u tym, czy zobaczymy je w fazie play off. Innym przyjdzie walczyć o jak najwyższe miejsce w fazie play off. Zanim do tego doszło zobaczyliśmy kilka naprawdę ciekawych pojedynków, o których kilka słów wrzucam poniżej.
🏀 WARSAW GREEN GOOSE bardzo potrzebują zwycięstw. W bieżących rozgrywkach nie mają ich na koncie zbyt wiele. Starcie z CROSS JEANS LIT było o tyle ważne, że drużyny były w tamtym momencie sąsiadami w ligowej tabeli. Takie spotkania często decydują potem o kolejności, a czasem wręcz o udziale (lub nie) w play off. „Gęsi zaczęły obiecująco. Ich dobra passa trwała do końca pierwszej połowy, po której schodzili z boiska będąc na +3. W trzeciej kwarcie wiodło im się nieco gorzej. Lit odzyskali inicjatywę i po trzydziestu sześciu minutach byli na +1. Kwestia zwycięstwa nadal była jeszcze otwarta. Zwycięstwo zapewnili sobie Lit będąc zdecydowanie lepszymi w ostatnich dwunastu minutach (19:10) i kończąc mecz na +10 (59:49). Po stronie zwycięzców najlepiej punktowali Enhar Oztruk (17 pkt, 1 zb) i Joanna Nieznańska (14 pkt, 2 zb, 2 as). Dobre statystyki Adriana Dworakowskiego (16 pkt, 12 zb, 1 as, 2 bl) tym razem na nic się zdały.
.
🏀 Pojedynek VARSOVIAN SHARKS z ETHICAL HOOPERS był kolejnym „starciem sąsiadów”, w którym losy zwycięstwa ważyły się do ostatniej kwarty. „Rekiny” miały po wszystkim powody do zadowolenia. Początek meczu był dla nich nieco… kłopotliwy. 5 punktów zdobytych na przestrzeni dwunastu minut zawsze martwi. Chłopaki potrafili się podnieść. W drugiej odsłonie zaliczyli aż 21 „oczek”, a co ważniejsze odrobili powstałą wcześniej stratę do rywali. W połowie tracili do nich tylko 1 punkt (26:27). W kolejnych dwóch kwartach, z małymi wyjątkami, drużyny szły łeb w łeb. Ostatecznie, po dramatycznej końcówce, zwycięstwo wzięli Varsovian Sharks. Zwycięstwo zawdzięczają Michałowi Stabińskiemu (20 pkt), którego skutecznie wspierał zwłaszcza Humert Rak (12 pkt, 4 zb, 1 bl). W szeregach Ethical Hoopers najlepiej wypadł Dominik Malowski (13 pkt, 8 zb, 3 as).
.
🏀 OBROŃCY Z TOBRUKU przystępując do konfrontacji z TRYBAŃSKI BASKETBALL ACADEMY mieli jeden podstawowy problem: wyjątkowo krótką ławkę. Kilku zawodników wybrało się na półmaraton i tutaj w żaden sposób nie dało rady tego połączyć. Mimo przeważających szeregów po stronie przeciwnej poradzili sobie całkiem nieźle. Poważny kryzys przeżyli tylko w trzeciej odsłonie, gdzie ewidentnie zaczęło brakować im trochę tchu. Skutkowało to wybitnie niską zdobyczą punktową – zaledwie 5 „oczek”. Na szczęście w tym czasie przeciwnicy przeżywali podobne trudności, więc ten kryzys nie okazał się brzemienny w skutach. Na początku ostatiej odsłony nadal mogli się cieszyć z niewielkiego prowadzenia (33:27). W ostatnich dwunastu minutach zaprezentowali się zdecydowanie lepiej. Niezła skuteczność i bardzo solidna postawa na tablicach pozwoliły im zachować zaliczkę, a nawet ją powiększyć do finalnych 11 punktów (52:41). Dobre zawody za Jakubem Matjakowskim (18 pkt, 5 zb, 2 as, 2 prz).
.
🏀 Jak wspominałem powyżej WARSAW GREEN GOOSE nie mogą mówić o nadmiarze sukcesów. W starciu z VARSOVIAN SHARKS po raz kolejny przyszło im isę zmierzyć z drużyną, która sąsiaduje z nimi w tabeli. Kto wie, być może był to mecz decydujacy o uczestnictwie w play off. Zaczęli nieźle. W pierwszej kwarcie byli nawet na +12. Potem było nieco gorzej. Rywali zaczęli odrabiać straty, ale w kulminacyjnym momencie pogoni nadal brakowało im 3 punktów. Dalej już nie zawędrowali, bo „Gęsi” na przełomie trzeciej i czwartej kwarty zagrali jak z nut. W kilka minut z +3 zrobili +15, a chwilę później nawet +17. „Rekinom” nie udało isę już wrócić w tym meczu do gry (69:54). Gęsiom w odniesieniu zwycięstwa bezdyskusyjnie pomogła wybitna dyspozycja Adriana Dworakowskiego (28 pkt – 5×3, 11 zb, 2 as, 3 prz). Gość był tego dnia nie do obronienia.
.
🏀  Kilka słów na temat UKS BASKET TARCZYN, a w zasadzie na temat ich lidera, Remigiusza Ptaszka. Gość ostatnio nie bierze jeńców, a jego drużyna odniosła dwa ważne zwycięstwa. W starciach z HONEY BADGERS BIAŁOŁĘKA i BASET WILNO zanotował odpowiednio 36 i 31 punktów dokładając w sumie 29 zbiórek oraz 11 asyst. Solidne cyferki dobrze wróżące na przyszłość. W starciach z ligową czołówką takie linijki bardzo się przydadzą i być może pozwolą zajść naprawdę daleko.
Marcin Krysiak
Stowarzyszenie Warszawski Basket
.
Liga WBA – z pasji do basketu‼🏀🧡
2. Liga

Next article

SECOND LEAGUE – 21-29. MAR 2026