FIRST LEAGUE – 14/15. MAR 2026

To jest absolutnie najfajniejsza historia ostatnich kilku miesięcy. Jesteśmy dosłownie świadkami jakiegoś niesamowitego odrodzenia „Litwinów”. Ostatnie sezony to w najlepszym razie walka o przetrwanie maksymalnie z bilansem na poziomie 50 proc. zwycięstw i ocieraniem się o strefę barażową. I nagle w grudniu przyszyszła faza play off 7WBA. Od tego momentu „Litwini” to już nie jest ta sama drużyna!

Fazę pucharową zakończyli z tytułem wicemistrzów First League! Baraże o Champions League udały im się średnio, ale absolutnie ich to nie zraziło. W obecnej edyzcji już na półmetku rundy zasadniczej mają na koncie tyle zwycięstw, co na koniec poprzedniej edycji i z bilansem 5-0 są oczywiście w topie tabeli. Na rozkładzie mają spadkowiczów z Champs League, Hutnicze Wilki. Na rozkładzie mają Index Mocy. W miniony weekend do kolekcji dołożyli rezerwy wicemistrzów Ligi WBA, Blazers 2. I to w jakim stylu! Z prawdziwą przyjemością będę obserwował, do czego dojdą dalej.
.
Ten weekend to kilka naprawdę ciekawych meczów. Spokojne zwycięstwa zaliczyli w zasadzie tylko OSTAP RUSZTOWANIA i HUTNICZE WILKI. Kilka zdań na temat pozostałeych meczów poniżej.
.
🏀 WARSAW RAPTORS od kilku meczów nie potrafią nawiązać rywalizacji z kolejnymi drużynami. Mecz z KOMANDOSI JEDZĄ GWOŹDZIE wreszcie jakoś im wyszedł, ale o zwycięstwie myśleć raczej nie mogli. W meczu nie prowadzili ani przez sekundę. „Komandosi” dosyć sprawnie radzili sobie ze strefą rywali grając przez cały mecz na stosunkowo wysokiej skuteczności. Sami sprawili, że „Raptorsi” trafiali zaledwie co trzeci rzut. Dzięki dużej intensywności gry byli w stanie cały czas być o krok przed przeciwnikami. W ostatniej kwarcie, kilka minut przed końcem, byli na +12 i w związku z tym dosyć spokojnie czekali na finał (64:58). Dobry mecz rozegrał Paweł Szymanowski (16 pkt, 6 zb, 5 as, 3 prz). Bardzo ciekawą linijkę zaliczył Adam Olczak (8 pkt, 9 zb, 6 as).  
.
🏀 Debiutujący w First League AMATORZY wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w sezonie. W starciu z RUN’N GUN byli naprawdę blisko, ale ostatecznie musieli się pogodzić z piątą przegraną w sezonie. Mimo wszystko warto podkreślić, że był to w ich wykonaniu naprawdę dobry mecz. Choć w połowie tracili do przewciwników już 15 punktów, to nie poddali się i konsekwentnie walczyli o odrobienie strat. Na początku 4q byli już na -5. Chwilę później na -2. Rywale dosyć umiejętnie potrafili jednak utrzymać wynik i ostatecznie to oni zeszli z parkietu jako zwycięzcy (70:66). Najlepiej punktującym w ich szeregach był Piotr Dąbrowski (24 pkt, 2 zb, 2 as, 1 prz). 
.
🏀 Pozbawione kilku podstawowych zawodników PUMY BETONU chyba jednak zaskoczyły przeciwników. ORŁY TEMIDY od pierwszych minut jakoś nie byli sobą i nie potrafili wykorzystywać swoich największych atutów. Michał Samborski i Rafał Wiśniewski nie dawali swojej drużynie tyle co zwykle. W sumie dołozyli do puli zespołu 25 punktów. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że to dzięki nim w czwartej kwarcie „Orły” wróciły do gry z -12. Chwilę przed końcem zawodów byli nawet na +3, jednak ostatnie słowo tego dnia należało do rywali. Seria 8:0 w wykonaniu „Pum” odmieniła losy meczu. „Orłom” nie udało się już po niej wyrównbać stanu rywalizacji, a przeciwnicy zakończyli ostatecznie starcie na +3 (61:58). 
.
🏀 Na deser zostawiłem sobie opis starcia BLAZERS 2 ze wspomnianą rewelacjąsezonu, BC LITUANICA. No co ja poradzę, jestem fanem 😉 Mecz od pierwszych minut naprawdę mógł się podobać. Duża intensywność, walka o każdą piłkę z obu stron. Blazers przeważali. Na początku drugiej kwarty wypracowali sobie 10-punktową przewagę. „Litwini” jednak nie odpuszczali. Szło im coraz lepiej. Chwilę po zmianie stron doprowadzili do remisu, a w kolejnych minutach byli nawet na +3. Mimo wszystko Blazers sprawiali wrażenie mających wszystko pod względą kontrolą. I wtedy nadeszła czwarta kwarta. W niej BC Lituanica dosłownie rozgromili rywali. Te ostatnie dwanaście minut wygrali aż 19:4! Z wyrównanej rywalizacji zrobiło się zupełnie nie wiadomo kiedy jednostronne widowisko. Ostatnie punkty Blazers zdobyli siedemi minut przed końcem meczu. „Litwini” w piątym zwycięstwem w sezonie (70:54). 
Marcin Krysiak
Stowarzyszenie Warszawski Basket
.
Liga WBA – z pasji do basketu‼🏀🧡
2. Liga

Previous article

SECOND LEAGUE – 14/15. MAR 2026