SECOND LEAGUE – 7/8. MAR 2026

Oj działo się trochę w ten weekend na poziomie Second League! Na pierwsze meiejsce wysuwa się niesamowity „come back” Honey Badgers w starciu z Team Europe. Fajnie oglądało się zmagania MJSWiSH Ballers z For The Win. Pierwsze zwycięstwo w 8WBA odnoszą w dramatycznych okolicznościach w konfrontacji z Nie Daj Za Trzy panowie z Balonowy Odlot.

🏀 Liga nie prowadzi takich statystyk, ale moim zdaniem to jeden z potężniejszych „powrotów” w ostatnim czasie. Do meczu z TEAM EUROPE towarzystwo z HONEY BADGERS BIAŁOŁĘKA podeszło chyba mało skoncentrowane. Dobrze dysponowani rywale sprawili im już w pierwszej połowie srogie lanie prowadząc w pewnym momencie nawet 28:10, a po dwudziestu czterech minutach 38:25.  Pierwsze minuty trzeciej odsłony to prawdziwa demolka i dodatkowe 10 punktów na koncie Team Europe, na które HBB odpowiedzieli zaledwie jednym trafieniem. Na pięć minut przed końcem tej części meczu pachniało jednostronnym widowiskiem bez historii, bo strata „Miodożerów” urosła do aż 24 „oczek”… I w tym momencie Honey Badgers zaczęli pisać historię! Ostatnie siedemnaście minut będą długo pamiętali i oni i ich rywale. To był serio spektakularny „come back”! Honey Badgers odrobili te 24 punkty i dołożyliśmy jeszcze jeden – ten decydujący trafiając kilka sekund przed końcem rzut zza łuku! Kompletna abstrakcja‼️ Każde spotkanie trwa 48 MINUT, czyli 2880 SEKUNDY. Honey Badgers prowadzili w całym meczu jedynie przez CZTERY SEKUNDY. Za to te najważniejsze (77:76)! W zwycięskiej drużynie najlepiej punktowali Marcin Krysiak (20 pkt, 7 zb, 7 as) oraz Szymon Laskus (15 pkt, 2 zb, 2 as, 3 prz). Po stronie pokonanych dobre zawody rozegrał Semen Saushkin (26 pkt, 5 as, 8 prz)
🏀 AB BASKET LEGIONOWO po awansie na poziom Second League radzą sobie całkiem nieźle. Spotkanie z TARCHO TERROR nie od początku układało się po ich myśli. Rywale mocno podkręcali tempo i cały czas pozostawali groźni. Choć wizualna przewaga była po stronie AB Basket, to na przestrzeni pierwszej połowy Tarcho Terror kilkukrotnie gościli na prowadzeniu. Po zmianie stron chyba jednak opadli z sił, bo AB Basket dali radę odsoczyć na więcej niż 10 punktów. Z nastaniem ostatniej kwarty Tarcho Terror ponownie zaatakowali. Kilka razy schodzili do -6. Tuż przed końcem nawet na -4. Końcówka należała jednak do beniaminka. AB Basket Legionowo zamknęli mecz serią 5:0 i cały mecz idzie na ich konto (73:64). Yehor Stelmakh kończy mecz z 29 punktami. Po stronie pokonanych bardzo solidny występ Kaja Zarzyckiego (30 pkt, 4 zb, 3 prz)
🏀 Trzecie zwycięstwo w sezonie odnoszą MJSWiSH BALLERS. Starcie z FOR THE WIN należało do tych kluczowych dla losów sezonu, bo rywal zdecydowanie z górnej półki. Pierwsza kwarta to regularna i niezwykle intensywna „wymiana uprzejomści” z obu stron. Drużyny zakończyły kwartę remisem (22:22). W kolejnej odsłonie z początu lepiej wygladali For The Win. Byli na +4. Końcówka to jednak popis przeciwników, którzy po serii 13:2 wyszli na +7. Po zmianie stron w zasadzie nic się nie zmieniło MJSWiSH nadal dominowali – może tylko nieco mniej. Ostatecznie udało im się powiększyć swoją przewagę do 12 „oczek”. Choć ta utrzymała się przez raptem kilkanaście sekund, to samo prowadzenie stało się faktem. MJSWiSH byli w stanie utrzymać je przez kolejne 8-10 minut. Kiedy kilak minut przed końcem powiększyli ją do +15 stało się oczywistym, że tego meczu już nie przegrają (71:60).
🏀 Pojedynek drużyn BALONOWY ODLOT z NIE DAJ ZA TRZY to były emocje od pierwszych do ostatnich sekund, a nawet kilka minut dłużej! Pierwsza połowa niesamowicie zacięta. JEDENAŚCIE zmian prowadzenia‼️ SIEDEM remisów‼️ Po dwudziestu czterech minutach na +3 są panowie z Nie Daj Za Trzy. Oczywiście wszystko się może jeszcze zdarzyć. Trzecia kwarta nadal zacięta, choć tym razem na prowadzeniu – minimalnym – są przez pełne dwanaście minut Nie Daj Za Trzy. Balonowy Odlot przez całą czwartą kwartę wychodzą z siebie, żeby ich dopaść. W obornie są nie do przejścia. Przez te dwanaście minut dają rywalom zdobyć ledwie 4 punkty‼️ Sami nie są zbyt dobrze dysponowani, ale jednak po ciężkiej walce kończą kwartę serią 7:0. Doprowadzają do remisu i dogrywki. W niej idą za ciosem. Nie Daj Za Trzy nadal nie mogą liczyć na swoją ofensywę. Zdobywają w pięć minut tylko 3 punkty – to jest zaledwie 7 „oczek” na przestrzeni siedemnastu minut‼️ Chłopakom z Balonowy Odlot idzie zdecydowanie lepiej. Wygrwają dogrywkę i cały mecz (64:59). Do zwycięstwa poprowadizł ich Hubert Gronowski notujac na swoim koncie 24 punkty, 5 abiórek oraz 3 asysty.
🏀 Forma TRZY PLUS JEDEN w starciu z MOOSES przypominała sinusoidę. Niby wiedzieliśmy, że ich potencjał – zarówno ofensywny, jak i defensywny – jest większy. Niby dowodów na to nie brakowało. Jednocześnie jednak na parkiecie cały czas było widać, że coś tam im się nie klei, a lepsze momenty przeplatali naprawdę słabymi. Początek meczu w wykonaniu Trzy Plus Jeden zwyczajnie słaby. Dali rywalom odjechać na -7. Wzięli się w garść. Na początku drugiej odsłony byli już na +10. Nie minęło pół kwarty i znowu byli na -1, ale zanim ta się skończyła znowu cieszyli się z 10-punktwego prowadzenia. Trzecia kwarta w wykonaniu późniejszych zwycięzców chyba najbardziej stabilna. Nie jakaś szczególnie dobra, a właśnie „stabilna”. Cały czas byli tak na 5-7 do przodu. Niby ok, ale jednak taki wynik to dawanie szansy rywalom. Mooses z niej skorzystali. Na początku ostatniej kwarty zagrali naprawdę nieźle. Zaskoczyli Trzy Plus Jeden i wyszli na +3. Chwilę trwało zanim tamci wyszli z szoku. Jak już wyszli, to zagrali tak jak powinni. Seria 18:6 kończąca zawody wyjaśniła sprawy (79:70). Dobre zawody Wojciecha Dymińskiego (30 pkt, 8 zb, 4 prz). W szeregach pokonanych dobrze spisał się MAteusz Starowieyski (27 pkt, 7 zb, 4 as, 3 prz)
.
🏀 Swoje mecze wygrali również TARGÓWEK WARRIORS, MOLES oraz FASOLKI.
Marcin Krysiak
Stowarzyszenie Warszawski Basket
.
Liga WBA – z pasji do basketu‼🏀🧡
3. Liga

Previous article

THIRD LEAGUE – 7/8. MAR 2026
1. Liga

Next article

FIRST LEAGUE – 7/8. MAR 2026